do siedmiu odlicz

Image

zaczynam odliczanie i powinnam zakończyć tę szarpaninę. wiem, wiem, szarpanina dopiero się zacznie, jednak po ostatnich przepychankach z Rafałem myślałam, że będzie spokojniej kiedy wyjedzie. miałam się utwierdzać w tym przekonaniu do końca sierpnia i odetchnąć z ulgą, tymczasem Rafał wziął się i przemówił ludzkim głosem, zrobiło się milej, cieplej, cieszę się, ale będzie wyjazd i rozłąka, i będzie bolało. i tak się teraz gryzę. już miałam wszystko zaplanowane, a Rafał jak zwykle plącze mi szyki. miał jechać i wszystko przemyśleć, a  chyba szybciej mu się udało, a ja znów się przystosować do zaistniałej sytuacji muszę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s