zostaję w tyle, bo…?

1148919_558252954233834_1819227137_n

biorę do ręki mojego smartfona (czy można mówić o nim po ludzku – telefon, czy to już nie zalicza się do tej kategorii?). działa, ale coś cicho, żadnych dźwięków nie wydaje, no wziął i zdechł. nie! nie wziął! to Ignac coś przy nim majstrował chwilę temu! no masz Ci! więcej nie dam w łapy, już coś zepsułeś, koniec z grami, …, coś zepsułeś, nie ma dźwięków, jak ja teraz będę dzwonić! nakręcam się i nie daje dziecku dojść do słowa. dziecko się wkurza, podnosi głowę i głos, i stwierdza, że tylko ściszył, tu, z boku! przyciska przeciwny biegun regulacji i naprawia mój zepsuty smartfon. skąd wiedziałeś – pyta matka, którą wryło. na co Ignac wygłasza pedagogiczną mądrość wszechczasów: „bo się bawiłem! dzieci wszystko wiedzą jak się bawią!” kurtyna.

http://dzikiedzieci.pl/index.php?strona=40

http://dziecisawazne.pl/jak-wspomagac-rozwoj-dziecka-zabawy-w-wieku-3-5-lat/

ig

Reklamy

4 uwagi do wpisu “zostaję w tyle, bo…?

    • ja też ostatnio dostałą mega rachunek i bałam się, że to sprawka ignaca, ale mam wszytsko poblokowane, więc został uniewinniony. do winy przyznał się operator 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s