i nawet kiedy będę sam…

– mamo, chodź do mnie, boję się!

– czego?!

– samotności…

 

wieczorem dla odmiany wyznał, że nie chce mieć żony, ani dzieci, że chce żyć sam… zaczynam się martwić, że nie będzie chciał wyprowadzić się z domu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s