co poeta miał na myśli

– wiesz, mamo… – zamyśla się Ignacy – słucham ostatnio piosenki o mężczyźnie, który miał żonę i ta żona mu zmarła… kojarzysz… byłaś dla mnie wszystkiiiiim, co się w życiu liczyyyyy, tylko nie pamiętam jak dalej…

pamiętałam jak było dalej, dziś wieczorem wspólne odsłuchanie

a jak teraz rzuciłam okiem na teledysk to już wiem skąd ta interpretacja. ale, że pasztet kaliski nie wzbudził wątpliwości…?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s